Po nowelizacji Ustawy z dnia 29 stycznia 2004 roku – Prawo zamówień publicznych (tj. z 26.10.2015 r., Dz.U. z 2015 r., poz. 2164 ze zm.), zwanej dalej „PZP”, która czeka już tylko na podpis Prezydenta RP, wykonawcy składać będą Jednolity Europejski Dokument Zamówienia (w dalszej części artykułu zwany „JEDZ”).

JEDZ to wstępny dokument, który będzie funkcjonował w obrocie we wszystkich krajach członkowskich UE. Zawiera on informacje o postępowaniu oraz zamawiającym, a także wszystkie dane, które dotychczas zamawiający weryfikowali na podstawie dostarczanych przez wykonawcę dokumentów (dotyczące niepodlegania wykluczeniu, spełnienia warunków udziału w postępowaniu, czy w zakresie kryteriów oceny ofert). Różnica polega jednak na tym, że w nowej formule – na etapie oceny ofert (względnie wniosków o dopuszczenie do udziału w postępowaniu) – zamawiający będzie mógł wziąć pod uwagę li tylko własne oświadczenia wykonawców.

Wybrany wykonawca zobowiązany zostanie do złożenia kompletu dokumentów, co ma uchronić zamawiającego przed wyborem nierzetelnego wykonawcy. Ponadto wskazać należy, iż zamawiający nie będzie mógł żądać dostarczenia dokumentów, które pozyskać może samodzielnie z bezpłatnych i ogólnodostępnych źródeł.

W przypadku postępowań o udzielenie zamówienia publicznego oraz konkursów, których wartość nie przekracza równowartości progów UE oświadczenie o spełnianiu warunków udziału w postępowaniu oraz braku podstaw do wykluczenia z postępowania, czy też spełnianiu kryteriów selekcji składane jest w formie zgodnej z wymaganiami określonymi przez zamawiającego, uwzględniającej aktualnie obowiązujące przepisy PZP. Przepisy dyrektyw nie statuują ani prawa, ani obowiązku składania i żądania formularza JEDZ do zamówień o wartości poniżej progów UE.

Z dużym prawdopodobieństwem można założyć, iż powyższe rozwiązanie będzie rodziło w praktyce pewne wątpliwości, i tak na początek wskazać należy, iż:

  • zamawiający nadal będą mogli żądać przedłożenia dokumentów w trakcie trwania postępowania, co przewiduje art. 26. ust. 2f ustawy nowelizacyjnej (co prawda tylko wtedy, jeżeli będzie to niezbędne do zapewnienia odpowiedniego przebiegu postępowania o udzielenie zamówienia),
  • co rodzi jednak obawy, że zamawiający nadal będą wymagali złożenia dokumentów uzasadniając to koniecznością zapewnienia prawidłowego przebiegu postępowania, bądź po prostu z obawy przed potencjalnymi zastrzeżeniami organów kontrolnych;
  • nie jest jasne, z jaką datą powinny być wystawione dokumenty składane przez wykonawców w przypadkach, gdy to jest wymagane przez zamawiającego – czy z datą składania oferty lub wniosku, czy też z datą wezwania do ich złożenia. Jeśli przyjęta zostanie pierwsza koncepcja, oznaczać to będzie, że wykonawcy i tak będą musieli zgromadzić dokumenty razem z wypełnieniem JEDZ, gdyż część z nich nie może być wystawiona wstecznie na datę złożenia oferty (np. zaświadczenia o niekaralności). Wydaje się, iż powinna to być data wskazana w wezwaniu zamawiającego, gdyż nie ulega wątpliwości, że gdy zamawiający sam będzie pozyskiwał dokumenty dostępne w bazach on-line (KRS, CEIDG), to dokumenty te będą wystawione na datę takiej czynności, a nie datę wcześniejszą składania ofert czy wniosków.

Zapewne praktyka przyniesie szereg nowych pytań i wątpliwości, które będziemy starali się rozwiązywać na bieżąco.

Warto wspomnieć, iż z pomocą przychodzi Urząd Zamówień Publicznych, który na swojej stronie internetowej zamieścił komunikat dotyczący stosowania Jednolitego Europejskiego Dokumentu Zamówienia: https://www.uzp.gov.pl/aktualnosci/komunikat-dotyczacy-stosowania-jednolitego-europejskiego-dokumentu-zamowienia, wraz z instrukcją wypełniania JEDZ.

Radca prawny Szymon Wróblewicz